"Nam walczyć nie kazano
Wstąpiłem po piwo
I spojrzałem przez okno
Ktoś walczy, o dziwo
Polskich patriotów ciągną się szeregi
Prosto, długo, daleko jak Empiku brzegi
I widziałem ich wodza; pierwszy rzucił racą
I niczym ptak pióra wszyscy race tracą
Wylewa się spod skrzydła ściśniona hołota
Bezmózgą kolumną, jako lawa błota
Nasypana iskrami petard; Jak osły
Wstyd całej Polsce na świecie przyniosły"
by nodebilno